Cypr – wyspa kotów

Grudzień 2018 r.  Cypr w grudniu ? Czemu nie ?

Lot do Larnaki w jedną stronę trwa niespełna 3 godziny, powrotny 3 i pół godziny Trafiliśmy na piękną słoneczną pogodę i temperaturę ok 18 – 20o C w dzień i 12 – 15o C w nocy.

 

Żeby co nieco zobaczyć w tak krótkim czasie wynajęliśmy samochód, na Cyprze ruch jest lewostronny, co może sprawiać drobne problemy. Trochę to trwa zanim człowiek sobie w głowie pokłada, którą stroną jezdni należy się poruszać i z której strony samochód ma pierwszeństwo. Było jak było, przejechaliśmy ok 500 km i wypadku nie spowodowaliśmy, a to już uważamy za prawdziwy sukces.

Na Cyprze wszędzie możemy zobaczyć koty i jest ich na wyspie, podobno ponad półtora miliona, czyli więcej niż rodzimych mieszkańców. Skąd tyle kotów, które traktowane są przez Cypryjczyków z szacunkiem i sympatią ? Legenda mówi, że na Cyprze w IV w. zapanowała długotrwała susza, co sprzyjało nadmiernemu namnożeniu się jadowitych węży. Aby ratować mieszkańców św. Helena sprowadziła z Jerozolimy cały statek kotów, które rozprawiły się z niebezpiecznymi gadami. Koty cypryjskie są przepiękne, świetnie wiedzą jak się przymilić turystom za drobną przekąskę i chętnie pozują do zdjęć. Podobno są dwie rasy kotów cypryjskich: koty św. Heleny i koty Afrodyty ale byliśmy chyba zbyt krótko aby zauważyć znaczące różnice. Niewątpliwie koty cypryjskie są niezwykłej urody.

Larnaka

Miejscowość typowo turystyczna z dużą, szeroką i piaszczystą plażą. Deptak ciągnący się wzdłuż plaży pełen różnorodnych lokali gastronomicznych działających do późnych godzin nocnych. Poza tym klimatyczne wąskie uliczki charakterystyczne dla miasteczek śródziemnomorskich. Co jeszcze warto zobaczyć w Larnace ?

  • Cerkiew św. Łazarza – najbardziej charakterystyczny zabytek Larnaki. Św. Łazarz, postać biblijna, po zmartwychwstaniu Jezusa, przeniósł się na Cypr, gdzie przez ponad 40 lat był biskupem chrześcijańskiej gminy w Larnace. Po śmierci został pochowany, a jego grób otoczony był kultem religijnym. W IX w. w miejscu pochówki wzniesiona została cerkiew prawosławna. Miejsce kultu przechodziło różne koleje losu, a szczątki św. Łazarza zostały wywiezione do Francji.

W niedzielę odbywają się msze. W dzień powszedni cerkiew otwarta, można zwiedzać wnętrze i podziemie gdzie znajduje się pusty grobowiec św. Łazarza. Bezpłatnie.

  • Fort –  zwany również Zamkiem w Larnace stoi na południowym krańcu promenady wzdłuż plaży Phinikoudes i został zbudowany około XIV wieku za panowania Jakuba I. Wzniesiony w kształcie kwadratowej wieży, następnie przebudowany w XVII wieku w czasach panowania tureckiego. W okresie panowania Brytyjczyków był używany jako więzienie, można zobaczyć salę straceń. Górne piętro fortu zawiera niewielkie muzeum obrazujące historię Larnaki. Dziedzińce Fortu czasem wykorzystywane są do wydarzeń kulturalnych.
  • Meczet Al – Kebir – prawdopodobnie najstarszy meczet na Cyprze. Początkowo był kościołem katolickim poświęconym św. Katarzynie na przełomie XIII i XIV wieku. Od XVII wieku jest meczetem i do dzisiaj służy religijnym potrzebom muzułmańskiej części mieszkańców Larnaki.
  • Meczet Hala Sultan – położone w pięknym, zielonym ogrodzie nad brzegiem Słonego Jeziora. Miejsce święte dla muzułmanów gdyż w meczecie znajduje się grobowiec Umm Haram, stryjecznej ciotki Mahometa, a zarazem żony jednego z najważniejszych wodzów sułtana Muawiji i z tego właśnie powodu jest to jedno z ważniejszych miejsc, do których odbywają się pielgrzymki.

Czynne od wschodu do zachodu słońca. Wstęp bezpłatny

  • Słone Jezioro i flamingi – w grudniu do Larnaki przylatują flamingi i pozostają tu przez kilka zimowych miesięcy. Miejsce swojego zimowego żerowiska znalazły w płytkim i ciepłym Słonym Jeziorze w pobliżu lotniska w Larnace. Można je podziwiać z daleka jak brodzą w wodzie nieustannie trzymając głowę pod powierzchnią, ale taka już ich uroda.

Limassol – samo miasto, duże portowe z ciekawym starym miastem. Myśmy więcej czasu poświęcili na zwiedzanie starych ruin w okolicach Limassol. W niewielkiej odległości od siebie na zachód od miasta można zwiedzić następujące zabytki:

  • Zamek Kolossi – dawna twierdz krzyżowców, zbudowana w XIII w. stanowiła ważny ośrodek administracji południowego Cypru. Znajdowały się tu również magazyny cukru, jednego z ważniejszych towarów eksportowych oraz słodkiego wina.

Bilet normalny 2,50 E, emeryci 1,25 E.

  • Cerkiew św. Antoniego – położona ok. 100 m od zamku Kolossi, urokliwa mała cerkiewka z freskami na ścianach.

Wejście bezpłatne

  • Świątynia Apolla – w czasach starożytności było to jedno z ważniejszych miejsc kultu religijnego poświęconemu Bogu Apolla, który był uważany za obrońcę Kurion oraz czczony jako bóg lasów. Świątynia została wybudowana w VII w. p.n.e. i poważnie zniszczona przez silne trzęsienie ziemi w IV wiekiem n.e.. Następnie częściowo odbudowywana, została całkowicie opuszczona w IV wieku n.e..

Bilet normalny 2,50 E, emeryci 1,25 E.

  • Kurion – państwo – miasto założone przez Mykeńczyków założone między XIV a XII wiekiem p.n.e.. Obecnie możemy oglądać starożytny teatr, Dom Eustoliosa ze wspaniałymi mozaikami oraz inne znaleziska archeologiczne. Miasto w znacznym stopniu zostało zniszczone podczas trzęsienia ziemi w IV wieku n.e., a mieszkańcy nie podjęli próby odbudowania go i dlatego do dzisiaj uchodzi za miasto przeklęte.

Bilet normalny 2,50 E, emeryci 1,25 E.

Stanowisko z mozaikami

Nikozja

  • część grecka
  • przejście graniczne – ze strony greckiej na turecką i odwrotnie część miasta Nikozji odbywa się poprzez sprawdzenie paszportów w okienku przez służby graniczne obu stron.Bywa różnie czasami odbywa się to bez kolejek ale nawet przy niewielkim ruchu turystycznym staliśmy około 15 minut.  Obowiązkowo potrzebne są paszporty ponieważ opuszczamy Unie Europejską. Trzeba również wiedzieć że Turcja ma inne stawki za połączenia telefoniczne, radzę wyłączyć telefon, żeby nie być zaskoczonym wysokością rachunku.
  • część turecka – wąskie uliczki z klasycznym tureckim bazarem ale również kilka ciekawych miejsc do zobaczenia:

Büyük Han – zajazd zbudowany w XVI wieku przez pierwszego tureckiego gubernatora Cypru. Postawiona w kształcie czworokąta, dwu poziomowa budowla z dużym dziedzińcem pełniła funkcję małego miasteczka. Znajdowały się tu pokoje gościnne, karczma, stajnie i odbywał się drobny handel. W centralnej części dziedzińca usytuowany był meczet oraz miejsce do rytualnego obmywania nóg ( ablucji ). Obecnie w byłym gościńcu znajdują się sklepiki oraz restauracje.

Meczet Selimiye – wybudowana w XIII wieku przez francuskich rzemieślników jako gotycka katedra św Zofii jest najstarszym zabytkiem tego okresu na wyspie. W 1570 roku po zdobyciu wyspy przez Osmanów, katedra została poważnie zniszczona, a grobowce zdewastowane. Wkrótce po tym katedra została przebudowana na meczet, a dwie wieże zostały przekształcone w minarety o wysokości 50 metrów.

Przylądek Greco – najdalej wysunięta na południowy wschód część Cypru. Skaliste wybrzeże otoczone prawdziwie lazurową wodą Morza Śródziemnego. Sam kraniec półwyspu otoczony jest wysokim płotem i jest niedostępny dla turystów. Za siatką znajduje się latarnia morska, baza wojskowa oraz radary i radiowe stacje przekaźnikowe. To co możemy zobaczyć skaliste wybrzeże z niewielkim zatoczkami i różnymi formami skalnymi stworzonymi przez naturę. Warto tu dotrzeć, żeby zobaczyć naturalne piękno.

Ayia Napa – podobno najbardziej luksusowy kurort Cypru z najpiękniejszymi plażami. Niewątpliwie w grudniu miasteczko jest wymarłe, restauracje pozamykane ale za to trwa sezon remontowo – budowlany  w hotelach i innych lokalach użyteczności publicznej. W wielu miejscach można zobaczyć rozgrzebane place budowy. Plaża ładna, piaszczysta z portem jachtowym ale samo miasteczko nie różni się bardzo od innych miast tego typu nad Morzem Śródziemnym.

Skała Afrodyty – to właśnie to miejsce, w którym z morskiej piany wyłoniła i wyszła na brzeg bogini miłości, piękna, kwiatów, płodności i pożądania czyli Afrodyta. Kobieta, która niezwykle namieszała w historii Grecji przyczyniając się między innymi do rozpętania wojny trojańskiej ale do tego trzeba przeczytać całą mitologię grecką oraz Iliadę i Odyseję.

To właśnie w tej zatoczce pojawiła się Afrodyta

 

I na koniec czy warto było lecieć. Odpowiedź brzmi – zdecydowanie TAK. Mogłabym tam zamieszkać w okresie od późnej jesieni do wiosny. Ludzie sympatyczni, klimat przyjazny, jedzenie smaczne ( dużo owoców morza ), przepiękne widoki i sady cytrusowe. No i oczywiście niezliczone ilości leniwie wylegujących się kotów wszelakiej maści i urody. Zawsze można któregoś zaadoptować, oczywiście jeśli nas zaakceptuje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.