POLSKA Zakopane i nie tylko Krupówki

sierpień 2022

Nie byłam i chyba nadal nie jestem zbyt wielką fanką miasta Zakopanego, jako kojarzonego tylko z Krupówkami. Uważałam, że jest to przereklamowany deptak dla „turystów” i niestety nadal pozostaję w tym przekonaniu po spacerze Krupówkami. Tłumy ludzi, zapchane restauracje, kolorowe baloniki, sztuczne oscypki, muzyka z głośników i ciupagi robione w krajach azjatyckich, to nadal jest rzeczywistość Zakopanego. Za to w samym mieście możemy znaleźć kilka ciekawych muzeów, a po za miastem cudowne trasy na piesze wycieczki. Polecam.

W ubiegłym roku wybrałam się do Zakopanego,  żeby spróbować chodzić po górskich szlakach. Nie były to zbyt ambitne wyprawy, na przykład do Morskiego Oka asfaltowym deptakiem, czy Kasprowy Wierch kolejką linową. Tym razem, trochę z powodu różnych obowiązków pojechałam do Zakopanego tylko na trzy dni. Trochę mało, ale jednak warto było.

Pokonałam trasę Palenica Białczańska – Dolina Pięciu Stawów – Świstówka – Morskie Oko – Palenica Białczańska. Przy dobrej pogodzie jest to przepiękna 20 kilometrowa trasa. Widoki nie do opisania. Wielka Siklawa, sama Dolina Pięciu Stawów oraz widok szczytów górskich (których nazw się dopiero uczę) zapiera dech w piersi i cieszy oczy. Poza tym pokonałam swoje słabości i w pewnym sensie osiągnęłam ogromny  sukces.

W schronisku w Dolinie Pięciu Stawów wszelkie napoje sprzedawane są w kubkach zwrotnych, za które trzeba zapłacić kaucję 10 zł. Świetny pomysł, przynajmniej nikomu nie przejdzie pomysł wyrzucenia gdziekolwiek.

Niestety dla tak niewprawnego piechura jak ja, skończyło się to drobnymi zakwasami w następny dzień. Postanowiłam pospacerować po Krupówkach i okolicach, ale w takich miejscach gdzie turystów nie ma zbyt wielu, czyli spacerkiem po zakopiańskich muzeach.

We wszystkich muzeach obowiązują zniżki dla seniorów.

Muzeum Tatrzańskie – istnieje od 133 lat. W ostatnich dwóch latach przeszło remont generalny. Trzykondygnacyjny budynek mieści się tuż przy Krupówkach. Tym czasem udostępnione jest najwyższe piętro gdzie została umieszczona galeria obrazów malowanych na szkle, tak charakterystycznych dla kultury Podhala oraz sąsiednich regionów. Na wystawie możemy zobaczyć ponad 200 obrazów przedstawiających sceny z życia Chrystusa, Matki Bożej oraz licznych świętych. Znajdujące się w prawie każdej chałupie miały chronić dom od klęsk żywiołowych, patronować jego mieszkańcom i ratować od chorób. Ilość zgromadzonych w izbach góralskiej chaty obrazów, świadczyła o zamożności gospodarzy. Większość obrazów wykonana była przez anonimowych artystów ludowych.

Budynek zaprojektowany przez Stanisława Witkiewicza (twórcę stylu zakopiańskiego i ojca Witkacego) i Franciszka Mączyńskiego (młodego architekta z Krakowa), od początku miał pełnić funkcję Muzeum Tatrzańskiego. Podczas prac koncepcyjnych nastąpiły drobne nieporozumienia między twórcami. I w tym miejscu włączyła się lekarka Bronisława Dłuska (siostra Marii Curie Skłodowskiej), która dzięki swoim mediacjom oraz niskooprocentowanej pożyczce udzielonej przez Noblistkę, doprowadziła do wybudowania Muzeum w takiej formie jaką możemy dzisiaj oglądać.

Bronisława Dłuska była pierwszą kobietą, lekarzem ginekologiem w Polsce. W 1902 roku wraz z mężem również lekarzem stworzyli w Zakopanem (przy znacznym udziale finansowym Marii Curie Skłodowskiej) duże sanatorium dla osób z chorobami płucnymi. Obecnie Ośrodek Rewita w Kościelisku.

Muzeum Stylu Zakopiańskiego w willi Koliba  Pierwszy dom w stylu zakopiańskim zaprojektowany przez Stanisława Witkiewicza na zlecenie rozmiłowanego w góralszczyźnie Zygmunta Gnatowskiego, właściciel majątku ziemskiego Jakimówka (obecnie na terenie Ukrainy). Dom został wybudowany pod koniec XIX wieku przez lokalnych rzemieślników – budarzy. Jego wnętrze wyposażone było w sprzęty, meble, piece kaflowe, karnisze, zasłony, przedmioty kowalskie i inne detale zaprojektowane w stylu zakopiańskim przez Stanisława Witkiewicza. Po śmierci Gnatowskiego dom przechodził z rąk do rąk, skończywszy jako Dom Dziecka. W 1984 roku Muzeum Tatrzańskie zabezpieczyło opuszczony budynek i rozpoczęło prace remontowe oraz  konserwatorskie, które zakończyły się 1993 roku w stu lecie willi Koliba.

Muzeum Stylu Zakopiańskiego prezentuje w liczne sprzęty, rzeźbione meble i odtworzone wyposażenie pomieszczeń. Wystawa multimedialna przedstawia historię stylu zakopiańskiego oraz innych stylów narodowych w Europie. Na pierwszym piętrze znajduje się wystawa poświęcona życiu i twórczości Stanisława Witkiewicza.

Szkoda, że przed monitorami prezentującymi filmy nie ma krzesełek, żeby można było w spokoju obejrzeć całą projekcję. Ja nie dotrwałam do końca żadnej projekcji pomimo, że zawierały wiele ciekawych informacji.

Galeria Sztuki w willi Oksza Trzeci dom zaprojektowany przez Stanisława Witkiewicza na zlecenie Bronisławy i Wincentego Korwin-Kossakowskich, uznawany jest za najpiękniejszy zabytek Zakopanego. Ten dom również przechodził różne koleje losu. Pozyskany w 1965 roku przez Tatrzańskie Muzeum, doczekał generalnego remontu w latach 2008-2011 i od tego czasu znajduje się tu Galeria Sztuki najwybitniejszych twórców dla których inspiracją były Tatry i Podhale. Można zobaczyć obrazy Rafała Malczewskiego, Zofii Stryjeńskiej, Leona Wyczółkowskiego. Odrębną ekspozycję stanowi najbogatsza kolekcja dzieł Stanisława Ignacego Witkiewicza (Witkacego), syna Stanisława Witkiewicza. Osobna sala poświęcona jest Wojciechowi Brzegowi. Zakopiańczyk z urodzenia, rzeźbiarz, meblarz, był jedny z twórców stylu zakopiańskiego. Wystawa czasowa, czynna do października 2022 roku.

Cmentarz Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku – swoją nazwę wywodzi od Jana Pęksy, który w połowie XIX wieku ofiarował na cmentarz swoje grunty położone na skarpie (po góralsku zwanej brzyzkiem) nad potokiem Cicha Woda. Nekropolia jest miejscem spoczynku ponad 250 osób zasłużonych dla ziemi zakopiańskiej. Cmentarz położony wśród drzew i zieleni jest jakby parkiem, w którym każdy z 500 nagrobków jest osobnym dziełem sztuki. Zdecydowanie warto tu wstąpić, aby w ciszy i skupieniu zapoznać się z nazwiskami zasłużonych dla tego miasta i regionu oraz podziwiać sztukę góralską zawartą w nagrobkach.

Cmentarz na Pęksowym Brzyzku należy do jednej z trzech nekropoli narodowych po warszawskich „Powązkach” i krakowskich „Rakowicach”. Uznany jako cmentarz zabytkowy, objęty jest ochroną konserwatorską.

Koło cmentarza znajduje się drewniany kościół parafialny pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej i jest najstarszym zabytkiem tego typu w Zakopanem

Teatr imienia Stanisława Witkiewicza za każdym razem, kiedy jestem w Zakopanem staram się spędzić przynajmniej jeden wieczór w teatrze. Niewątpliwie, ten teatr nie wystawia lekkich komedyjek i z tego pewnie powodu do ostatniej chwili przed spektaklem można kupić bilety. Bardzo lubię ten zakopiański teatr i wystawiane w nim sztuki, świetnie zagrane oraz dające dużo do myślenia. Tym razem byłam na monodramie „Kobieta. Istnienia poszczególne” – o kobietach, które odegrały ważną rolę w życiu Witkacego. Naprawdę warto to zobaczyć.

Dziękuję, że jesteś ze mną :). Mam nadzieję, że zainteresował Cię mój wpis.

Czy chcesz zadać jakieś pytanie? Może napisać coś miłego? A może masz jakieś uwagi do tekstu ?

Śmiało, poniżej możesz to zrobić!

Dziękuję

Ola

Jeden komentarz

Dodaj komentarz