GRUZJA Tbilisi od rana do nocy

TBILISI – październik 2019 Przez całe cztery dni od rana do późnej nocy przemierzaliśmy Tbilisi wzdłuż, wszerz i w poprzek na własnych nogach. Kiedy byliśmy bardzo zmęczeni lub kolejny punkt naszych planów znajdował się zbyt daleko korzystaliśmy z metra. Tbilisi to piękne, klimatyczne miasto, bardzo przyjazne, pogodne, z pysznym jedzeniem i świetnym winem. Będę chciała jeszcze kiedyś tam wrócić. Spędziliśmy w Tbilisi 5 dni i był to bardzo udany wyjazd.

GRUZJA okolice Tbilisi

TBILISI – październik 2019 Jeden dzień naszego pobytu w Tbilisi przeznaczyliśmy na wycieczkę, żeby poznać ciekawe historycznie i archeologicznie miejsca  znajdujących się w niezbyt dużej odległości od Tbilisi. W centrum miasta bez problemu możemy znaleźć prywatne samochody oferujące indywidualne wycieczki. Kierowcy są wstanie spełnić każde nasze życzenie dotyczące wybranej trasy. Wszystko jest oczywiście kwestią ceny na jaką drogą negocjacji się zgodzimy. Koszt zależy przede wszystkim od odległości, stopnia trudności i ilości osób zainteresowanych wyprawą. Zazwyczaj na …

GRUZJA Tbilisi – muzea, które warto zobaczyć

TBILISI – październik 2019 Odwiedziliśmy zasadniczo najważniejsze muzea w Tbilisi, a większość z nich znajduje się wzdłuż Alei Rustaweli w niewielkich odległościach od siebie. Idąc od placu Wolności w kierunku stacji metra Rustaweli, możemy zwiedzić 4 muzea, kościół Kaszweti, a wszystko to po jednej stronie ulicy. Po drodze, ale już po drugiej stronie ulicy znajduje się gruziński parlament, miejsce w które nie tak dawno odbywały się wiece i protesty w obronie niepodległości Gruzji.

DANIA Billund LEGOLAND

BILLUND – czerwiec 2019 Billund – kiedy i dlaczego warto lecieć do Legolandu w Billund ? Kiedy ? – od wiosny do jesieni. Moim zdaniem najlepszy termin, to koniec czerwca lub początek września. Pod koniec czerwca nie ma już wycieczek szkolnych, a nie ma jeszcze szaleństwa wakacyjnego. Na początku września nie ma już tłumów wakacyjnych, a jeszcze nie ma wycieczek szkolnych. Nasz wyjazd był w ostatnim tygodniu czerwca. Pogoda była wyśmienita, a do wszystkich atrakcji …

Cypr – wyspa kotów

Grudzień 2018 r.  Cypr w grudniu ? Czemu nie ? Lot do Larnaki w jedną stronę trwa niespełna 3 godziny, powrotny 3 i pół godziny Trafiliśmy na piękną słoneczną pogodę i temperaturę ok 18 – 20o C w dzień i 12 – 15o C w nocy.   Żeby co nieco zobaczyć w tak krótkim czasie wynajęliśmy samochód, na Cyprze ruch jest lewostronny, co może sprawiać drobne problemy. Trochę to trwa zanim człowiek sobie w głowie …

UKRAINA Słynne schody i Odessa

Kwiecień 2018 r. Odessa, moje pierwsze skojarzenie to oczywiście schody Potiomkinowskie i żołnierze, białogwardziści z karabinami w ręce schodzący po nich i jeszcze wózek z dzieckiem bezpańsko turlający się w dół. To sceny z radzieckiego filmu niemego „Pancernik Potiomkin” nakręconego przez Sergieja Einsteina w 1925 r. i uważanego do dzisiaj za dzieło sztuki filmowej.

UKRAINA Dziedzictwo kulturowe czyli muzea Odessy 

Cel podróży Odessa, Ukraina. Termin: marzec 2018 r.

Byliśmy w większości muzeów Odessy, oczywiście nie wszystkich. Żeby zobaczyć wszystkie potrzebowalibyśmy jeszcze z dwa dni. Wiele muzeów bardzo trudno wyśledzić. W przewodnikach wymienianych jest kilka podstawowych, a reszty szukaj sobie sam. Do mniejszych muzeów wejścia są gdzieś z podwórka, a od ulicy brak widocznych oznakowań ale taka jest turystyka po Odessie.Czytaj dalej…„UKRAINA Dziedzictwo kulturowe czyli muzea Odessy „

HOLANDIA dla wnuczki

sierpień 2017 r. Tym razem postanowiliśmy pojeździć po kraju, nie twarda turystyka, ale takie relaksacyjne to tu, to tam wynajętym samochodem. Co byśmy chcieli zobaczyć ? wiatraki, chodaki, sery, rowery, i poldery. Będzie bardzo wesoło i poetycko, można klepać dowolne wiersze lub śpiewać piosenki o Holandii z rymami częstochowskimi.

FRANCJA Tuluza – fiołkowe miasto nad Garonną

Cel podróży: Tuluza, Francja. Termin: luty 2018 r. Miał to być miły wypad do miasta fiołków, a wyszło tak sobie. W Tuluzie chwila nieuwagi w recepcji hotelu kosztowała mnie tablet, ukochany aparat fotograficzny, z który od lat podróżuję oraz dokumenty. Złodziej okazał się na tyle „uczciwy”, że następnego dnia rano podrzucił dokumenty do recepcji, ufff…..  jaka ulga. Pierwsze co zrobiłam po stwierdzeniu zaginięcia, to dzwoniłam do banku w Polsce, żeby zablokować karty płatnicze i dowód …